Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lace. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lace. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 czerwca 2013

Szetlandzkim wzorem

Poszukałam w sobie trochę więcej cierpliwości i zrobiłam z cieniutkiej wełenki szal szetlandzkim wzorem. Robiłam i robiłam i wydawało mi się, że końca nie widać. Włóczka to Baby Lace Merino z elann.com, 50g/550m, druty 3mm. Zużycie ok.120g, czyli 2 i trochę trzeciego kłębka.
Długość szala to ilość oczek, a szerokość to rzędy. Wymiary około190x60 cm.
Teraz mogę powiedzieć, że nie taki diabeł straszny jak go malują, jak się nie spróbuje to się nie wie. Mam ochotę na następny, ale już nie z takiej cienizny. 














Najbardziej zbliżony kolor jest na trzecim zdjęciu.
Przy okazji fotografowania szala z przyjemnością obiektyw skierowałam w kierunku róż, posadzonych jesienią ubiegłego roku. Świetnie sobie radzą.

I tym kolorowym akcentem kończę ten krótki wpis - duży projekt, krótki wpis. 
Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich tu zaglądających.

poniedziałek, 20 czerwca 2011

Szal RainDrop

Kiepską mam wydajność robótkową w dalszym ciągu, za to w naszym małym ogrodzie wszystko jest zrobione i roślinki ładnie rosną, a chwasty nie mają szans na przetrwanie. Szal dziergałam wieczorami, a w trakcie dziergania obiecałam sobie, że kupię druty KnitPro, no bo kilka razy zaliczyłam prucie, a czemu nie skorzystać z ułatwienia, jakie dodatkowo daje nam KnitPro, czyli tzw. "linię życia". Zamówiłam też krótkie druciki, takie do żyłki 40cm, żebym mogła wreszcie zabrać się za czapki, które tak za mną chodzą.
Pracownicy naszej kanadyjskiej poczty strajkują już tydzień albo dłużej, więc nie wiem kiedy przesyłka dotrze.


Włóczka to 100% Alpaca, kolor dymu, 50g/400m, Lace/2 ply, druty 3.75 mm, zużyłam 2 motki. Szal ma wymiary: 47/184 cm.

Serdecznie wszystkich pozdrawiam i dziękuję za to, że mnie odwiedzacie.

Uaktualnienie: kilka osób zainteresowało się "linią życia" z KnitPro- ja dowiedziałam się o tym z poradnika pt. "Co mi ułatwia dzierganie azurów", ktory przygotowała na swoim blogu Solaris. Wspomniałam już o tym tutaj. Wprowadzałam taką nitkę ręcznie, ale to uciążliwe dosyć, z KnitPro to prosta sprawa...

wtorek, 24 maja 2011

Szale, czapki i nowe techniki

Pięknie dziękuję wszystkim za odwiedziny i wspaniałe komentarze przy szalu semele. Mnie ten szal podoba się cały czas i zastanawiam się nad zrobieniem drugiego, np. wrzosowego.

A z robótkowaniem kiepsko u mnie ostatnio. Pomysłów mam sporo, z realizacją gorzej. Takie chwile trzeba po prostu przeczekać. Sprułam wszystkie prace rozpoczęte co najmniej rok temu, niektórym brakowało naprawdę niewiele do skończenia np. narzutce trzeba było przyrobić zrobiony już border, ale od czasu robienia tej narzutki minął prawie rok, w tym czasie poznałam metodę łączenia bordera w trakcie jego robienia i nie mogłam się zmusić do powrotu do starej metody.
Został tylko szal w listki z cieniutkiej wełny merino 2ply w kolorze naturalnym, na drutach 3.5mm, który przed ostatecznym zakończeniem zamoczyłam i sfilcował się trochę, więc muszę teraz wydumać jakieś jego wykończenie, bo prucie odpada.

A mnie po głowie chodzą wciąż jakieś nowe techniki. Próbowałam na podstawie tego video i tego też,a potem Iwona na swoim blogu zamieściła kurs i zapisałam się na ciąg dalszy. Wcześniej nauczyłam się robić na 2 ręce, ale wolno i niezdarnie mi to idzie.
Przyczepiły mi się czapki i szaliki np. taka, taka,... taka i tu już poczyniłam pierwsze próby, bo nauczyłam się robić warkoczyk, którym rozpoczęta jest czapka.

A te czapki chodzą za mną najbardziej. Zrobiłam dochodzenie i wiem, że ten wzór pochodzi z książki Anne-Maj Ling pt "Two-end Knitting". Tak więc książkę tę kupię, podobno zawiera dużo fajnych wzorów - będzie z serii nowych technik.
W międzyczasie dziergam szal, a właściwie to mam zaczęte dwa szale tym samym wzorem i z tego samego rodzaju alpaki. Pierwszy szary na drutach 3.75 mm, drugi lekko wrzosowy na drutach 3.5mm. Szarego mam już prawie połowę i wygląda lepiej od wrzosowego, nie tylko na zdjęciu, więc wrzosowy chyba spruję i zrobię inny na drutach 3.75mm.

Tym wzorem robiłam już narzutkę. Próbowałam go przerobić na szal, nie szło mi to jakoś, kupiłam więc na ravelry, ale szybko okazało się, że wzór zawiera sporo błędów, więc musiałam przysiąść i dopracować. Oczywiście zaliczyłam kilkakrotne prucie i wtedy bardzo myślałam o "linii życia", o której wspomina w swoim super poradniku  Solaris. Muszę koniecznie kupić sobie druty KnitPro...

Wiosna nas w tym roku nie rozpieszcza, tak więc, gdy jest bezdeszczowy i cieplejszy dzień to tyram w ogrodzie ile się da, a potem nie mogę się ruszać. Znane to jest wszystkim koleżankom blogowiczkom, które mają ogródki większe i mniejsze.
Nasze magnolie: cytrynowa i różowa


 Serdecznie wszystkich pozdrawiam i do następnego razu. Mam nadzieję, że nie będzie znów tak długiej przerwy.

czwartek, 14 kwietnia 2011

Szal Semele

Obiecałam sobie, że nie będę robić więcej szali, ale... właśnie zrobiłam w kolorze wiosennych liści. U nas z wiosną jeszcze na bakier, to chociaż mam wiosenny szal. Chciałam mieć jeszcze jeden taki lekki szal (mam 2 abrazo, kilka citronów), żeby narzucić na ramiona w letnie wieczory. Zrobiłam z KnitPicks Gloss Lace 2ply 50g/402m, 70% Merino, 30% Jedwab, druty 3,75mm, zużyłam 54g, wymiary 150cm x 46 (w tym dżersejowa środkowa część 25cm= 49 oczek). Ponieważ robiłam z włóczki cieńszej niż w opisie, więc dostosowałam go do swoich potrzeb: 2 razy zrobiłam motyw z dodawaniem oczek co 2-gi rząd, 4 razy co 4-ty rząd, 1 powtórzenie motywu bez dodawania oczek. Pimposhka na swoim blogu objaśnia, jak zrobić początek tego szala.
Ja dodam: M1 (make 1) - jedna z metod dodawania oczek. W tym szalu dodajemy oczka skierowane w lewo np. tak jak tutaj.
Wzór można kupić na ravelry. Opis wykonania jest świetnie przygotowany, tak w wersji graficznej jak i opisowej.


Ten obrazek najlepiej pokazuje szalową zieleń
 
 


Pięknie dziękuję za to, że do mnie zaglądacie.
A teraz jeszcze miła sprawa.
Kilka dni temu otrzymałam takie wyróżnienie od Anny - blog z głową w chmurach. Warto odwiedzić ten blog, bo można zobaczyć wiele bardzo ciekawych rzeczy -  ostatnio przecudne pisanki, naprawdę przecudne.
Aniu, serdecznie dziękuję.




Serdecznie wszystkich pozdrawiam.