No i własnie potrzebowałam odmiany. Kiedyś w ramach odmiany haftowałam serwety metodą richelieu, teraz sięgnęłam po szydełko. Na podstawie kursu u Intensywnie Kreatywnej i Proste jak drut oraz po obejrzeniu sporej ilości filmików na you tube nauczyłam się szydełkowania gobelinowego i z wielką chęcią zabrałam się do roboty i zrobiłam taką oto torebkę/worek czyli Wayuu Mochila Bag. Moja praca ma dużo usterek, które z pewnością bez problemu zauważą moje blogowe Koleżanki dziewiarki. Ale już wyciągjnęłam wnioski i myślę, że następna będzie dużo lepsza. Spodobała mi się ta technika. Wbijałam szydełko w jedno, tylne oczko, następnym razem będę wbijać się pod 2 oczka.
Właśnie chciałam taką niewielką, aby zmieścił się iPad, robótka i coś tam jeszcze - wysokość 32 cm, średnica 20 cm, waży 23 dag.
Wiem, że wełna nie jest polecana na tego rodzaju wyroby, ale nic innego nie miałam w chwili wielkiej chęci, czyli muszę już i teraz, tak więc 100% wełna, 100m/50g, szydełko 2 mm. Będę testować, jak sprawuje się w noszeniu torebka z tego rodzaju materiału, jak bedzie wyglądać po kilku miesiącach noszenia.
Pozdrawiam wszystkich, ktorzy tu zagladają mimo, ze niewiele sie tu dzieje ❤❤❤
Świetny worek, nie tylko praktyczny, ale i bardzo ładny. Generalnie efekt robienia na drutach bardziej mi się podoba od szydełkowego, ale są projekty, przez które żałuję, że nie umiem na szydełku. To jeden z nich:)
OdpowiedzUsuńPieknie dziekuje za mily komentarz. Wiesz co, ja tez na szydelku nie za bardzo, ale tu akurat sa same polslupki i jakos dalam rade, wiec moze sprobujesz?!
UsuńAntosiu, zaglądam do Ciebie często, a ostatnio najczęściej do wątku Testowy, czyli pierwsze koty za płoty, ponieważ uczę się robić sweterek tą metodą. Już idzie mi coraz lepiej i bardzo dziękuję za super wytłumaczenie o co w tym chodzi.
OdpowiedzUsuńA jeśli chodzi o torbę z to podpisuję się pod tym co napisała moja poprzedniczka. Też jestem zachwycona, a szydełkiem wcale nie umiem poruszać.
Krysia
Krysiu, dziekuje, ze do mnie zagladasz i jest mi milo, ze cos przydatnego u mnie znajdujesz ❤❤❤
UsuńWandziu, torebeczka jest cudnej urody :) Kolory takie, że można od razu poznać że to Twój projekt. Szydełkuj następne bo idzie Ci to doskonale :) Grazyna
OdpowiedzUsuńGrazynko, pieknie dziekuje za wizyte u mnie i za taki fajny komentarz. Moze jeszcze z jedna wyszydelkuje ❤❤❤
UsuńOch Wandeczko o mało bym przegapiła taki cudowny wpis i jak pisze moja poprzedniczka po kolorkach można poznać Twój projekt.
OdpowiedzUsuńTorebka jest fantastyczna,klasyczna w swej prostocie i najladniejsza jaką do tej pory widziałam.Czekam na następną !
Buziaczki mila
Mila, pieknie dziekuje! Juz wyprobowana i dobrze spelnia swoje zadanie. Mam w planie jeszcze jakas zrobic ❤❤❤
UsuńO! A ja od kilku dni znowu zamierzałam napisać do Ciebie Wandziu! A więc wszystko OK i dziergasz cały czas! Pięknie wyszła Ci ta torba!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Wanda! Cieszę się, ze znowu coś pokazałaś :)
Jola, pięknie dziękuję ❤❤❤. Już wiele razy obiecywałam sobie, że zadbam o swój blog, żeby było chociaż trochę tak jak dawniej. Może za którymś razem uda mi się i wrócę do blogowego życia.
UsuńHurrra! Jesteś - jakże się cieszę i w dodatku z super torbą:)Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńOch, Ludwisiu, ucieszyłam się bardzo, że zajrzałaś do mnie z takim fajnym komentarzem. Pięknie dziękuję.
UsuńPrzepięknie to wyszło. Kolory, wzór, fason, wszystko mi się podoba. Ciągle nas zaskakujesz pomysłami. Pozdrawiam M
OdpowiedzUsuńMilo mi, ze sie podoba. Pieknie dziekuje za odwiedziny i mily komentarz.
UsuńAle klimatyczny!!!Jakoś tak indiańsko mi się kojarzy :)
OdpowiedzUsuńDobrze się kojarzy. Dziękuję za wizytę i komentarz.
UsuńAle śliczny woreczek. Fajne kolorki i wzór. No cóż przede mną chyba nowe wyzwanie bo takiego szydełkowania jeszcze nie próbowałam:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Wandziu serdecznie:)
Małgosia
Małgosiu, miło, że do mnie zajrzałaś. Ty jesteś bardzo szydełkowa, więc chyba nie będziesz miała problemu z tą techniką.
UsuńRównież serdecznie pozdrawiam
good one
OdpowiedzUsuń