środa, 10 września 2014

Na przywitanie jesieni

Lubię czapki, więc z myślą o zbliżającej się jesieni używając dostępnych w szufladach kolorów wydziergałam taką. Wzór kwiatkowy też należy do moich ulubionych.
Ale zaczęłam od tych małych z fioletowym kolorem (ostatnie zdjęcie). One wcale nie miały być takie małe. Trzeba robić próbki przed rozpoczęciem pracy, a nie wierzyć opisom, wtedy nie będzie takich wpadek. A dwie małe jest dlatego, bo drugą próbowałam powiększyć stosując grubsze druty. Niewiele to pomogło. Potrzebowałam jednak więcej oczek i rzędów.





Włóczka to Drops 100% Alpaca, 50g/165m, Drops 100% Pure Alpaca 50g/180m. Druty 2.25 i 2.75 mm.

 No to do następnej czapki.
Serdecznie wszystkich pozdrawiam.

45 komentarzy:

  1. Jak ja lubię czapki!!! Super są Twoje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludwisiu, wreszcie bratnia dusza w lubieniu czapek.
      Dzięki za wizytę.

      Usuń
  2. Wandeczko arcydzieło!!!!!!!
    brak mi słów ,wyszła fantastyczna ta beretka-czekam na dalsze które trzymasz w zanadrzu.
    Pozdrawiam serdecznie ......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, Mila, dziękuję za tak dużo miłych słów.
      Również pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  3. Prawdziwe arcydzieło ta czapeczka .
    I modelkę masz bardzo ładną ma takie piękne oczy ,gdzie można taką nabyć?
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję. A modelka została kupiona na eBay, dostawa z Nowego Yorku (ja mieszkam w Kanadzie).

      Usuń
  4. Twoje projekty wzorami wrabianymi niezmiennie mnie zachwycają! Spróbuję sama na pewno tej zimy, jeszcze nic takiego nie robiłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, że trzeba spróbować czegoś nowego i oczywiście nie zrażać się początkowymi niepowodzeniami.
      Pięknie dziękuję za wizytę i miłe słowa.

      Usuń
  5. piękne:) piękne:) piękne :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Są po prostu super!!!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne! Czerwona bardzo mi się podoba, ma stonowane kolory mimo użytej żywej czerwieni. Małe bliźnięta też są urocze.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieknie dziękuję. No właśnie też mi się wydaje, że nie jest za bardzo rzucająca się w oczy kolorami.

      Usuń
  8. Piękne czapki! Fason taki jaki najbardziej lubię. A jeszcze nie tak dawno nie lubiłam czapek - zmieniło się to na początku ubiegłego roku, gdy wciągnęło mnie ich dzierganie :). Przyznam szczerze, że mam ochotę na wydzierganie sobie kolejnej, mimo że tego dobra mam już pół szuflady :)). Twoje czapki zawsze mnie zachwycały, więc czekam na kolejną :).
    Pozdrawiam serdecznie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję, Kolejna bratnia dusza w lubieniu czapek.Też mam duży wybór w szufladach.

      Usuń
  9. Antosiu-twoje czapki sa piekne, ja sie zachwycam nimi i oczu oderwac nie moge od nich...super robota.Zostawiam pozdrowienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe czapki :-) Mnie bardziej podoba się czerwona - jest cudowna.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. sliczne z takim platkiem sniegu ;)pozdrawiam serdecznie magnolia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magnolia, pięknie dziękuję za wizytę i miłe słowa. pozdrowienia serdeczne przesylam.

      Usuń
  12. Cudowne czapki. Nie mogę się napatrzeć na twoje wzory wrabiane, są tak perfekcyjne :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne ; i mi również podoba się czerwona .Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja pierniczę, jakie piękne. Ależ się napracowała, warto było bo efekty powalające. Dawno, bardzo dawno nie byłam na blogach a tu taki urodzaj.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. ojej ojej jak ja bym chciała mieć taką czerwoną czapeczke ;) ale raczej sobie takiej nie udziergam buuuuuuu :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Podziwiam Twoje czapki, są pięknie wspaniale wykonane. Och!!! Wzdycham do czapek? Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniałe są te Pani czapki. Świetna robota ;)
    pozdrawiam cieplutko
    www.wloczkiwarmii.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Czapki wyglądają wspaniale :) Tylko ja tak lubię lato, słoneczko, oby zima przyszła jak najpóźniej :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne te czapki! Ja mam zawsze problem z naciąganiem nitek - albo za luźne albo się ściąga... Eh... Zostaje podglądanie ;))

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj Antosiu :)
    jestem pierwszy raz na Twoim blogu, a to za sprawą mitenek z posta http://antosia2.blogspot.com/2010/11/mitenki-z-klapka.html. Koleżance bardzo się spodobały i zapragnęła mieć takie same. Dlatego będę robić takie same, nawet kolor ten sam :) Nie chcę absolutnie po zrobieniu ich, wklejać zdjęć z podpisem "zobaczcie jakie zrobiłam mitenki", bo sama ich przecież nie wymyśliłam. Stały się dla mnie inspiracją, a ja wykonam (przynajmniej się postaram) wierną ich kopię, oprócz dziurki na kciuk. Po zrobieniu oczywiście podam źródło inspiracji, a Tobie bardzo dziękuję za pomysł :)
    Pozdrawiam serdecznie, Efka :)
    Ps.
    Cudnie machasz tymi drutami :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wandziu, kazdorazowo ogladajac wykonane przez Pania czapki i inne prace wyje z zachwytu a szczeka mi po prostu opada. Twoje udziergi sa rewelacyjne. Kazda z twoich czapek przygarnelabym i nosila. Sa boskie: kolorowe i przepieknie wykonane. Podziwiam za umiejetnosci i talent. Czekam na nastepne przepiekne udziergi. Goraco pozdrawiam z coraz zimniejszej Holandii, Ania

    OdpowiedzUsuń
  23. Wiesz Kochana ,nawet ja która nie cierpi mieć czegokolwiek na głowie gdy patrzę na te Twoje czapki myślę, że taką bym mogła nosić i to z przyjemnością:)
    Są inne bardzo oryginalne i do tego piękne.
    Jesienne Serdeczności posyłam z polskiego Mazowsza.

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękne, szkoda, że ja delikatnie mówiąc w czapkach nie najlepiej się prezentuję bo taką chętnie bym nosiła. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Znów zaskoczyłaś Antosiu.Czapki super pomysł. Wszystkie bym Ci skradła. Jak się ma za dużo pomysłów, i zbyt mało czasu, to w końcu niewiele się nie zrobi:)) Pozdrawiam serdecznie:)
    Odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, sezon czapkowy za tzw. progiem, więc macham drutami ile wlezie i kupka rośnie. Jedne są bardziej udane drugie mniej.
      Również pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  26. Przepiękne czapki. W tej z czerwienią się zakochałam. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne! A ta czerwona zapiera dech w piersiach :-)
    pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Och,jakie piękne!Nie mogę się napatrzeć na te i na pepitki z poprzednich postów.Dziergasz tak pięknie,każde oczko jest doskonałe,zazdroszczę:))

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudne czapki Antosiu:) Dopracowane w każdym calu!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę na moim blogu i zapraszam ponownie