czwartek, 8 sierpnia 2013

Wiaderko i toczek

W ramach czapkowej manii zrobiłam kolejne. Najpierw nazwana przeze mnie "wiaderkiem". Stosowne obliczenia poczyniłam na druty 3.25mm, a potem, nie wiem dlaczego sięgnęłam po druty 4 mm i jakby nigdy nic wydziergałam za dużą czyli za szeroką i za głęboką, spada mi na nos, ale przez to ma też swój urok. No to znów włóczka na druty, tym razem na te co trzeba i druga taka sama się zaczęła. Gdy już dotarłam do formowania denka, przypomniało mi się, że kiedyś gdzieś widziałam czapkę z zakładkami i podobała mi się. Zakładka zrobiona, ale zamiast wiaderka wyszedł toczek.

Początek czapek, to takie coś  kolorowe to Latvian twist edge/Twisted Garter Cuff ...
np. 1, 2, 3
Przy okazji oglądania filmiku z powyższego linku z pewnością pokażą się jeszcze jakieś inne na ten temat.
Opis tej techniki kiedyś przypadkiem spotkałam w internecie, spodobało mi się i od razu wypróbowałam.
Trzeba zrobić, w tym przypadku, francuskim ściegiem 3 kolorowe "żeberka" czyli po dwa rzędy z każdego koloru, potem przerobić np. 5 oczek i przekręcić lewym drutem z oczkami w stronę do siebie i powtarzać i powstanie taki przekręcany kolorowy brzeg.
Włóczka to 100% Peruvian Highland Wool, 100m/50g.







I jeszcze zaległość: Obiecałam zdjęcia w czapce z poprzedniego wpisu - będą, obiecuję. Uzupełnię niebawem razem z tymi.
Serdecznie wszystkich pozdrawiam i do następnej czapki.

27 komentarzy:

  1. witaj Antosiu...tak pieknych czapek nie widzialam az trudno oczy oderwac od nich...pozdrawiam cie z daleka ,Ela

    OdpowiedzUsuń
  2. Bbardzo fajne te Twoje toczki i kolorowy brzeg też ciekawie wygląda, trzeba będzie spróbować :)
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczności :-)
    Wspaniałe kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie czapeczki są super,najbardziej mi się toczek podoba,ten z tego postu choć ten p[oprzedni też bardzo ładny:))Dzięki że zapodałaś namiary na ten fajny brzeg:))Pozdrawiam Cie:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że kochasz się w żakardach:) Obie są piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne są wykonane przez Ciebie czapeczki. Zachwycam się Twoimi żakardami. Wspaniale jest zrobiony ten kolorowy brzeg. Dziękuję za podanie sposobu wykonania. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ one pracochłonne! Ja czapek generalnie nie noszę, a jak muszę, to tylko najprostsze. Twoje to prawdziwe (ręko)dzieła!

    OdpowiedzUsuń
  8. Antosiu, prześliczne te czapeczki, choć rozumiem, że jak jedna jest za duża to drażni... ale są piekuśne...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Podziwiam. Super są, ja chodzę cały rok z nakryta głową, ale w niewielu jest mi dobrze. No i zastanawiam się:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Antosiu - osiągasz prawdziwe mistrzostwo w dzianiu żakardowych, oryginalnych czapek. Są niepowtarzalne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesteś niesamowicie zdolna, żeby z samego zdjęcia wydziergać takie śliczne żakardowe wzory. Bardzo mi się podoba przekręcany brzeg - dzięki za linki do jego tutoriali.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale sie napracowałaś nad tymi czapkami! chylę czoła:)) są piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne!!!Lubię do Ciebie wpadać :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześliczne są te Twoje czapki! Ta z poprzedniego posta też :).

    OdpowiedzUsuń
  15. biję pokłony! po pierwszym żakardzie mam trochę dosyć (a skomplikowanym nie był, o nie) i na razie chyba odpuszczę. zreszto przy tej uroczej temperaturze (wczoraj o 18:05 było +38!), to człowiek nie myśli, a robić to już się nie chce wcale a wcale.
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
  16. U Ciebie zawsze można się czegoś nauczyć, wielkie dzięki! Już kombinuję, gdzie wykorzystać ten ciekawy brzeg. Czapki prześliczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Po urlopie zgłębię temat .Link podany to studnia pomyslow

    OdpowiedzUsuń
  18. czapki są po prostu fantastyczne, aż nie chce się wierzyć ,że ludzkie ręce ją poczyniły :-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. śliczne! ja nigdy nie zabierałam się za żakardy, wydaje mi się że są okropnie trudne. pozdr, Pstro

    OdpowiedzUsuń
  20. Wandziu po prostu brak słów
    śliczne te żakardy

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczne czapki!!! Podziwiam:))) Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Te czapeczki to dzieła sztuki. Zazdroszczę talentu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jedyne takie miejsce gdzie można takie piękne czapki oglądać.Misterne i piękne.

    OdpowiedzUsuń
  24. Witaj Wandeczko ! Twoje czapeczki są na blogu Knitting club .
    Pozdrawiam mila

    OdpowiedzUsuń
  25. No cóż nie lubię się powtarzać.Ale nie mam wyjścia, gdyż za każdym razem jestem pod niesamowitym wrażeniem Twojego talentu. Tak jest też i tym razem podziwiając te piękne czapki:)
    Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę na moim blogu i zapraszam ponownie